Najlepsze dowcipy w sieci

Tylko dobry humor - Strona 1

 >> nastÄ™pny

Program otwarcia pewnej wystawy rolniczej przedstawiał się tak:
godz. . - przyjazd nierogacizny i bydła nierogatego.
godz. . - przybycie zaproszonych gości.
godz. . - wspólny obiad.

- A pan co chciał? - pyta aptekarka.
- Przepraszam, trutkę na szczury - mówi Masztalski - pilnie potrzebuję.
- A ma pan receptÄ™?
- Nie mom.
- A po co panu ta trutka?
- Na teściową.
- Na teściową czy na szczury - śmieje się aptekarka - niestety, musi być recepta.
Na to Masztalski wyjmujÄ…c portfel:
- A zdjęcie nie wystarczy?

Uczeń do ucznia:
- Przeczytałeś trylogię Sienkiewicza?
-To trzeba było przeczytac?- mówi drugi.
- Tak, na dziÅ›.
- O kurcze, a ja przepisałem...

Elegancko ubraną panią zaczepia żebrak prosząc o pomoc finansową:
- Od kilku dni nic nie jadłem...
- Mój Boże - mówi pani z zazdrością - Chciałabym mieć tak silną wolę ...

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze ciÄ…gle jestem wkurwiona, wszyscy mnie wkurwiajÄ…, a
najbardziej wkurwia mnie to, że wszystko mnie wkurwia, prosze mi pomoc!
- Czy probowała Pani w jakiś sposób sie wyciszyć, uspokoić, np. spacery w lesie, parku wśród śpiewu ptakow, spacerując boso po trawie. Kontakt z przyrodą bardzo pomaga...
- E tam, Panie Doktorze - ptaki mnie wkurwiajÄ…, bo drÄ… ryje, w trawie
pełno robactwa, pajęczyny, gałęzie zaczepiają o ubranie, nie, nie,
przyroda mnie wkurwia!
- To może inny sposob, np. kąpiel w wannie pełnej piany z aromaterapią, przy nastrojowej muzyce?
- E tam, Panie Doktorze, tego też próbowałam - piana mnie wkurwia, bo
szczypie w oczy, muzyka mnie wkurwia, ta nastrojowa najbardziej mnie
wkurwia, a te olejki zapachowe, to dopiero wkurwiajÄ…ce, klejÄ… siÄ™, lepiÄ…,
plamiÄ…, nie, nie olejki najbardziej mnie wkurwiajÄ…!
- No dobrze, to może sex. Jak wygląda Pani życie seksualne?"
- Sex !? A co to takiego?
- Nie wie Pani co to sex !? No dobrze, zaraz Pani pokaże, prosze za
parawan.
Po chwili na parawanie lądują kolejne części garderoby: spodnie,
spodnica, kitel, bluzka, biustonosz, majtki. Po kolejnej chwili słychać sapanie i wzdychania, wreszcie słychać głos kobiety:
- Panie Doktorze, prosze sie zdecydować:?! Wkłada Pan czy wyciąga, bo już mnie pan zaczyna wkurwiać

Franciszek Józef oprócz kobiet klepał również konie, podczas gdy inni klepali biedę.

Psychiatra zadaje pacjentowi pytania:
- Ile nóg ma pies?
- Cztery.
- A ile ma uszu?
- Dwoje!
- A oczu?
- Przepraszam, panie doktorze, czy pan nigdy nie widział psa?

Jest rok . Nauka rozwinęła się tak daleko ,że jest już możliwość przeszczepu mózgu.
I wchodzi facet do sklepu i pyta się o ceny mózgów.
Sprzedawca na to:
Brunetki zł
Szatynki zł
a Blondynki zł.
Na co facet: Dlaczego Blondynki aż tyle.
Po czym sprzedawca: Bo nieużywany.

Co ma młoda kobieta pomiędzy piersiami?
- Zazwyczaj amulet.
- A starsza kobieta?
- Pępek!

telefony - biuro obsługi klienta:

- Proszę pani, właśnie skradziono mi komórkę,czy jest szansa że się ona znajdzie, bo słyszałem ze umiecie je śledzić?

Na środku parkowej alejki stoi młody policjant i płacze. Przechodzień pyta go, czy może pomóc.
- Ach, proszę pana, zgubił się mój pies patrolowy.
- Nie ma się pan czym przejmować. Z pewnością znajdzie sobie drogę na posterunek.
- Tak. On na pewno, ale ja?

Rozmawia dwóch znajomych:
- Gdzie pracujesz?
- Nigdzie.
- A co robisz?
- Nic.
- No to masz fajne zajęcie.
- Tak, fajne jest, ale konkurencja ogromna.

Jedzie gość zygzakiem... W końcu zatrzymuje go policjant i mówi:
- Prawo jazdy proszÄ™!
- A co oddaliście mi?!!

Hrabina pyta sługę:
- Janie, co robi Hrabia?
- Leży i nie oddycha.
Na to hrabina:
- A tak, on zawsze był leniwy.

Król zwierząt zarządził, aby każde zwierze z lasu się zwarzyło. Pierwsza przyszła żyrafa:
- Ile ważysz żyrafo?
- A niestety ostatnio mi sie przytyło i waże kg.
I tak po kolei przychodziły inne zwierzęta, aż pewnego dnia przychodzi zając:
- Ile ważysz zającu? - pyta lew
- A kilo.
- ZajÄ…c bez jaj!
- A bez jaj to kilo!

Pewna pani płaci w kasie supersamu za zakupy.
- Ten banknot jest fałszywy - mówi kasjerka.
- Co?! - pyta zdziwiona kobieta. - W takim razie zostałam zgwałcona!


 
 
 

Dobry żart, tynfa wart.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Strony z dużą dawką dumoru na każdy temat.
seriale online seriale online * seriale online seriale online * seriale online seriale online * seriale online seriale online * seriale online seriale online * seriale online seriale online * seriale online seriale online * seriale online seriale online * seriale online seriale online * seriale online seriale online * seriale online seriale online * seriale online seriale online * seriale online seriale online * seriale online seriale online * seriale online seriale online